Strona główna

coś trzeba napisać....


ojej jak długo nic nie pisałam :( tak naprawde nie miała bym o czym. Nie bede pisać już historyjek o tym co dzije sie w KJB bo nie mam zielonego pojęcia jak jest tam teraz. Weszłam na tego bloga i uświadomiłam sobie ile straciłam nie jeżdżąc już prawie pół roku do stadniny :( W stadnince są moje kochane babki, które kocham a przez to że nie odwiedzałam KJB straciłam z nimi kontakt. W tym roku mam egzaminy. Wiem ,że to kiepska wymówka bo inni też je mają a jakoś dają sobie ze wszystkim rade. Ja nie moge, do tego dochodzi moje zwyczajne lenistwo :( ech szkoda słów mam nadzieje, że to nie jest koniec mojej przygody z koniemi, KJB i kochanymi babkami ze stadninki...

ps. Powodzenia w jeździeckim życiu i niech nikt nie berze ze mnie przykładu ...
life-and-horses 2006-03-30 14:25:47
skomentuj (5)